środa, 6 maja 2020

Trawertyn - martwica, ale....

Rozpoczynamy znów od cytatu: "Wcześniej użyłem dla niego określenia "martwica krzemionkowa". Jest to zgodne z prawdą, jednak trochę odstraszające. Na szczęście ktoś dawno temu wymyślił piękną nazwę "trawertyn". Między innymi dlatego w branży używamy nazw handlowych." (Karol Rogala "Milion metrów kamienia", 2019)

Widzimy, że trawertyn zaklasyfikowano jako"martwica krzemionkowa".Mamy tu dwie rzeczy:
  • martwica - rodzaj skały osadowej pochodzenia chemicznego, powstaje w sytuacji, gdy następuje nagła zmiana ciśnienia lub temperatury, z wód źródlanych wytrąca się węglan wapnia lub krzemionka
  • krzemioka - tlenek krzemu (IV). Ditlenek krzemu słusznie kojarzony jest kamieniarzom z: kwarcem, opalem, onyksem. 
Trawertyn składa się z węglanu wapnia, który krzemionką nie jest, zatem napisanie, że trawertyn jest "martwicą krzemionkową" delikatnie mówiąc to duży błąd. 
Trawertyn jest martwicą wapienną. 
Jak sprawdzić? Weźmy kwas, na przykład cytrynowy, polejmy trawertyn. Jeśli się burzy - jest z węglanu wapnia (duże uproszczenie, ale krzemionka nie zabuzuje). 

Polanie lekkim kwasem trawertynu - burzliwa reakcja. 

Polanie tym samym kwasem granitu, zbudowanego w dużej mierze z krzemionki - brak reakcji

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza